XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Odpowiedzi. odpowiedział (a) 18.02.2016 o 19:28. Posmaruj palec nutellą i udaj że masz palec umaczany w kupie :) lub. Zobacz 1 odpowiedź na pytanie: Jakie znacie kawały dla 6 latka?
Trzy kobiety, 30 latka, 40 latka i 50 latka spotykają się w barze i szukają rad na poprawienie swojego życia s*ksualnego. Wpadły na to, że ubiorą się w lateks i szpilki. Na drugi dzień spotykają się w barze i opowiadają jak poszło, zaczyna najmłodsza: – U mnie świetnie.
Dowcipy rasistowskie. W pewnej miejscowości o wielkim stopniu rasizmu, jedzie sobie wieczorem policjant. Patroluje. Postanowił sprawdzić pewną ciemną aleję. Patrzy, a tu w kałuży krwi leży Murzyn Cały podziurawiony, połamane ręce i nogi, pokiereszowana twarz Z przerażeniem wyciąga notes i zaczyna zapisywać. Po chwili mruczy
#shorts #funnyKawały o nauczycielach Katechetka do dziecico robimy gdy jest post?komentujemy i dajemy lajka
Dowcipy o lodówce. Wpada zomowiec do domu, zagląda do lodówki i pałuje żonę. Żona przerażona następnego dnia wymyła lodówkę. Zomowiec wpada, zagląda do środka i znów pałuje żonę. Przez parę dni biedna żona próbowała wszystkich środków, żeby nie denerwować męża. Wypakowała lodówkę jedzeniem, ale nic nie pomagało.
PUEGC2. Kawały o babie 1. Kawały o babiePrzychodzi baba do lekarza: – Powinna pani jeść dużo owoców i to najlepiej bez obierania. Baba dziękuje za diagnozę i chce już wyjść lecz lekarz mówi: – A tak a propos, jakie owoce pani jada najczęściej? – pyta lekarz. – Orzechy.– – – Znasz jakiś inny kawał o babie? Podeślij go nam!
Dzisiaj prezentujemy świeże, zupełnie nowe dowcipy, które mogą przyprawić was o wybuch śmiechu. Ostrzegamy, nie jedzcie przy lekturze. Można się zadławić ;) 1. Msza za męża Proboszcz pyta parafiankę: - Dlaczego pani nie zamówiła za zmarłego męża mszy świętej? Już nie mówię o gregoriance, ale chociaż jednej mszy? - Po co? Niech ksiądz pomyśli logicznie. Jak jest w niebie, to mu nie trzeba, jak w piekle, to mu nie pomoże, a jak w czyśćcu... ja go dobrze znam... wytrzyma. 2. Ślub W trakcie ślubu u Dominikanów ojciec prowadzący zapomniał, jak pan młody ma na imię, więc odsunął mikrofon na bok i po cichu pyta: - Jak pan ma na imię? Pan młody zestresowany nic się nie odzywa i patrzy jak na głupka, więc Dominikanin powtarza trochę głośniej: - Jak pan ma na imię? Pan młody dalej nic, a cały kościół powoli, nie wiedząc o co chodzi, zaczyna szemrać, więc Dominikanin jeszcze głośniej: - Jak pan ma na imię? Pan młody w końcu zebrał się w sobie. Wstał, podszedł do mikrofonu, pochylił się i odpowiada: - Pan ma na imię Jezus. 3. Icek i rabin Icek przychodzi do rabina. - Rabbi, mam straszny problem z moją żoną, wszystkie pieniądze przepuszcza... - To nie dawaj jej pieniędzy. - Rabbi, tak będzie jeszcze gorzej, wtedy będzie cały dzień narzekać i lamentować... - To dawaj jej tylko tyle pieniędzy, ile potrzebuje na codzienne sprawunki. - Rabbi, ale wtedy ona wyda je na stroje, a dzieci głodne będą chodzić... - To wiesz ty co, Icek? Przechrzcij się. Żyd zaskoczony. - I to pomoże?! - Nie, ale będziesz zawracał głowę księdzu, nie mnie. Tworzymy dla Ciebie Tu możesz nas wesprzeć.
Jakiś czas temu w jednej z dyskusji zostałem poproszony przez o listę źródeł i badań, które stoją u podstaw mojej argumentacji za redukcją nierówności i jej wpływem na gospodarkę. W końcu miałem chwilę by do tego przysiąść – pomyślałem, że innych też może to zainteresować. Ponieważ prosiło o nią wiele osób indywidualnie, pomyślałem, że można z tego po prostu zrobić wpis na bloga :) Lista poniżej, ja tylko odniosę się do padającego czasem w tych kwestiach pytania „a czemu mnie tego nie uczyli na ekonomii”. Cóż, są tu dwie kwestie. Po pierwsze – rozmawiałem na ten temat ze znajomym ekonomistą i on powiedział, że jego uczyli, ale bez problemu może sobie wyobrazić ludzi, których tego nie uczyli, bo wybrali inną specjalizację – ba, zna ludzi którzy przeszli przez ekonomię nie umiejąc liczyć. Po drugie i istotniejsze – to są w dużej mierze nowe nurty w ekonomii. Zaczęły się pojawiać na przelomie XX/XXI wieku, „wybuchły” do popularnej świadomości po kryzysie w 2008. Mamy tu więc klasyczną zmianę paradygmatu – „starzy” trzymają się tego, co znają, „młodzi” (w cudzysłowie, mowa o 40-50 latkach) wchodzą ochoczo w ten nurt i dostrzegają jego siłę. Jeśli więc ktoś kończył studia przed, powiedzmy, 2010 to szanse, że się z tym spotkał były jeszcze mniejsze. Tylko co z tego, skoro już w 2012 stało się to podstawową kwestią którą rozważają takie instytucje jak MFW czy BŚ? Wiem, że materiał zawarty poniżej to kawał czytania, jeśli macie wybrać z tego część, wybrałbym raporty MFW + „Źli Samarytanie”. A dla tych, dla których i tak to tl;dr („za długię:nie czytam”) cóż, krótkie podsumowanie na samym końcu. Austerity The History of a Dangerous Idea Historia polityki oszczędności wraz z jej ideologiczno-religijnymi uwarunkowaniami New Structural Economics : A Framework for Rethinking Development Głowny ekonomista i wiceprezes Banku Światowego, o tym, że kraje rozwijające się potrzebują wsparcia państwa do skutecznej rywalizacji na globalnych rynkach, przynajmniej do pewnego poziomu rozwoju. One Economics, Many Recipes: Globalization, Institutions, and Economic Growth Książka, która wyprzedziła kryzys i analizowała jak wzorce neoliberalne w gospodarce w wielu krajach dawały efekty odwrotne od zamierzanych. Zamiast tego biedne kraje powinny skupić swoją politykę nie na naśladowaniu innych krajów, a na skupieniu na swoich konkretnych ograniczeniach i możliwościach. World Economic Outlook (WEO) Coping with High Debt and Sluggish Growth Analiza IMF skuteczności polityki oszczędności, która wskazuje, że strategia ta była samobójcza. W sytuacji stagnacji gospodarczej cięcie wydatków państwa pogłębia stagnację, a skuteczną strategią jest podtrzymanie lub wręcz podniesienie wydatków państwa jako metoda na nakręcenie gospodarki. Redistribution, Inequality, and Growth Analiza IMF pokazująca, że niskie nierówności przekładają się na szybszy wzrost gospodaczy, a redystrybucja sprzyja wzrostowi (za wyjątkiem sytuacji ekstremalnych). Inequality and Labor Market Institutions Analiza IMF pokazująca, że uealstycznienie rynku pracy i spadek uzwiązkowienia bezpośrednio przekłada się na wzrost nierówności (a z Redistribution, Inequality and Growth wiemy, że w efekcie też na pogorszenie wzrostu gospodarczego) Wage-led Growth: An equitable strategy for economic recovery Analiza tego, w jaki sposób polityka gospodarcza skupiona na podwyższeniu płac, zamiast na podwyższeniu PKB może stanowić skuteczniejszą podstawę do trwałego rozwoju gospodarczego. Performance for Pay? The Relation Between CEO Incentive Compensation and Future Stock Price Performance – pensje prezesów firm są negatywnie skorelowane z zyskami firm. Jest to bezpośrednio powiązane z presją akcjonariuszy na szybkie zyski. Im więcej zarabia prezes, tym silniej się tej presji poddaje, podejmując decyzje korzystne dla firmy krótkoterminowo, ale bolesne długoterminowo. Kapitał w XXI wieku Klasyczny, choć dość ciężki tom, skupiony na historycznych nierównościach i braku realnych awansów społecznych – jak również konsekwencjom takiego stanu rzeczy oraz czynnikom, które temu przeciwdziałały. Źli samarytanie Bardzo dobre wprowadzenie do wielu z poruszanych tematów Polarized america: The Dance of Ideology and Unequal Riches W jaki sposób nierówności przełożyły się na rosnącą polaryzację sceny politycznej i rozbicie samego sedna demokracji – zanika ciągłość społeczna. Cash Transfers and Temptation Goods A Review of Global Evidence Analiza banku światowego, pokazująca, że -wbrew popularnej opinii – transfery socjalne niemal wcale nie trafiaja na tzw. temptation goods, takie jak alkohol czy papierosy, albo wręcz zmniejszają ogólne spożycie takich dóbr. (Co jest tylko pozornie paradoksem – dla wielu osób takie używki są metodą radzenia sobie ze stresem, a brak pieniędzy jest silnym stresorem. Gdy mają więcej pieniędzy, mniej się stresują, mniej piją/palą/ćpają.) Debunking the Stereotype of the Lazy Welfare Recipient:Evidence from Cash Transfer Programs Worldwide Systematyczny przegląd badań pokazujący, że programy socjalne nie przyczyniają się do wzrostu bezrobocia Entrepreneurship and Public Health Insurance Jedno z wielu badań pokazujących, że rozbudowany socjal sprzyja przedsiębiorczości. (Bo potencjalni przedsiębiorcy są bardziej skłonni zaryzykować założenie nowego biznesu jeśli wiedzą, że w razie porażki nie skończą na samym dnie.) Wersja tl;dr Koncepcja państwa powinny przede wszystkim oszczędzać i redukować wydatki, zwłaszcza na tzw. socjal, jest w dużej mierze oparta na moralności protestanckiej, zwłaszcza kalwińskiej. W rzeczywistości taka polityka sprzyja pozycji rynkowej bogatych krajów, kosztem krajów rozwijających się. Zamiast jednego modelu ekonomicznego wrzucanego dla każdego państwa, każde państwo powinno indywidualnie analizować swoją sytuację i potrzeby – niektóre potrzebują więcej socjalu i większych wydatków państwowych, inne mniej. Obecna sytuacja (niskie i mało progresywne podatki, niski socjal) prowadzi do szeregu problemów. Brak socjalu wbrew popularnym wyobrażeniom skłania do unikania działań przedsiębiorczych, gdyż założenie własnej firmy jest w tych warunkach zbyt niebezpieczne, lepiej pracować na etacie. Z kolei programy socjalne nie przekładają się na wzrost bezrobocia, mogą się nawet przekładać na spadek spożycia używek typu alkohol czy narkotyki, dając np. niezbędne środki by dana osoba dokształciła się i przebranżowiła, zamiast tkwić w marazmie. Cięcie wydatków na socjal okazuje się z kolei bezpośrednio przekładać na spadek tempa rozwoju gospodarki. Z perspektywy gospodarki, niższe nierówności przekładają się na szybszy wzrost gospodarczy. Dla ich uzyskania przydaje się polityka gospodarcza skupiona na wzroście płac, a nie na wzroście PKB, gdyż to drugie nie jest proporcjonalnie dzielone między wszystkich uczestników rynku. Cenne jest też uzwiązkowienie i ograniczenie elastyczności rynku pracy -gdyż jego duża elastyczność i brak uzwiązkowienia przekładają się na niższe pensje poprzez silniejszą pozycję negocjacyjną praconabywców. Istotne wydaje się być również promowanie bardziej progresywnych podatków i/lub silnie progresywnego podatku od majątku (który jest dużo mniej mobilny niż dochody). Jest to o tyle istotne, że dochody z majątku rosną szybciej niż dochody z pracy, więc osoby już majętne, nawet nie pracując, będą -bez interwencji państwa – zagarniały coraz większy kawałek globalnego tortu. Co istotne, wbrew popularnym wyobrażeniom, pensje naprawdę nie są powiązane z wartością pracownika na rynku – np. pensje prezesów wielkich firm okazują się być odwrotnie skorelowane z wynikami tych firm. Im więcej prezes zarabia, tym gorzej ma się firma pod jego rządami (zapewne w wyniku podejmowania krótkoterminowych decyzji dla zadowolenia akcjonariuszy skupionych na szybkim wzroście wartości akcji i ignorujących ich większy długoterminowy spadek). A, jeszcze jedna istotna kwestia – im większe nierówności, tym mniejszy kontakt przedstawicieli różnych grup społecznych ze sobą i tym większa tendencja do zamykania się we własnych bańkach społecznych i polaryzacji opinii politycznych, tudzież stereotypizacji innych grup („chołota, dziecioroby i darmozjady” vs „łżelity”). To krótkie podsumowanie, ale naprawdę zapraszam do lektury oryginałów. Podziel się tym tekstem ze znajomymi:
Tag: kawały o papugach Dowcipy o papugach Najlepsze dowcipy o papugach, papuga z sklepie zoologicznym, żarty, anegdoty i kawały z papugami Bardzo stara papuga Do sklepu zoologicznego wchodzi Fąfara i wskazując na zielono-czerwoną papugę, mówi: – Ile lat ma papuga siedząca w tamtej klatce? – Tego nie… Czytaj więcej > 1 of 1
Kawały | - Jaka jest najczęstsza wada postawy u żonatych mężczyzn? - Dupa na boku. - Otwórz drzwi kochanie. - Nie mogę, nie jestem ubrana! - Nic nie szkodzi, jestem sam. - Ale ja nie... *** Pewne małżeństwo zaprosiło na kolację najlepszą przyjaciółkę żony. Kolacja udała się znakomicie, śmiali się i rozmawiali we trójkę do późna. Gdy przyjaciółka wychodziła gospodarz zaoferował, że ją odwiezie do domu. W samochodzie dalej rozmawiali i robiło się coraz milej... Gdy byli już na miejscu przyjaciółka zaprosiła go do siebie, na lampkę wina. Wypili całą butelkę i koniec końców - wylądowali w łóżku. O trzeciej nad ranem niewierny mąż mówi: - O rany! Muszę iść do domu! Żona mnie zabije! - Masz rację. Kiepska sytuacja - twoja żona to moja najlepsza przyjaciółka... Ale jak ty sie jej wytłumaczysz? - Nie martw się, pożycz mi tylko trochę talku. - ??? - O nic nie pytaj. Zobaczysz - będzie dobrze. Przyjeżdża po chwili do domu. Drzwi otwiera mu wściekła żona: - Gdzie byłeś?!! - Kochanie. Bardzo Cię przepraszam. Twoja przyjaciółka jest bardzo miła i bardzo atrakcyjna. Zdradziłem cię z nią. Przepraszam. Żona patrzy na niego i po chwili wykrzykuje: - Pokaż ręce! [ręce są całe w talku] - Nie kłam, ŚWINIO!! Znowu grałeś z kolegami w kręgle!! *** - Jeśli będziesz się dobrze sprawować - mówi ojciec do 17-letniej córki - to na urodziny kupię ci srebrną bransoletę! - Kiedy widzisz, ja wczoraj za złe sprawowanie dostałam złotą... *** Dwóch starszych panów dyskutuje przy kawiarnianym stoliku. - Wiesz, ja o dziwo wciąż nie mam żadnych problemów z potencją. - Jak ty to robisz? - Jem pumpernikiel. Gdy się pożegnali, ten drugi uderzył natychmiast do najbliższego spożywczego. - Czy jest pumpernikiel? - Jest. - Proszę dziesięć opakowań. - Dziesięć? Połowa panu stwardnieje. - To... proszę dwadzieścia opakowań! Linki artykułu Kopiuj link:Skopiowano do schowka Wklej link na stronę:Skopiowano do schowka ARTYKUŁY POWIĄZANE
kawały o 40 latkach